Success story - Julka
- Oxford MasterClass

- 22 gru 2025
- 2 minut(y) czytania
Julkę Makowiecką poznałam dobrych parę lat temu. Chodziła do szkoły w Zielonej Górze i jak to powiedziała jej Mama, trochę nie miała możliwości rozwoju. I miała krótkie włosy z grzywką.
Dzisiaj kończy brytyjską szkołę średnią z najlepszymi z możliwych ocen ( przy tym najwyższą z matmy!), nadal mieszka w Zielonej Górze i ma długie włosy bez grzywki
No właśnie. Podczas jednej z naszych wspólnych wypraw edukacyjnych, akurat do Cambridge ( byłyśmy również w Oxfordzie i w Londynie) , miałam spotkanie z przedstawicielem szkoły online. W ogóle nie byłam przekonana, ale poszłam z ciekawości. Jula nie miała co ze sobą zrobić, wiec zaproponowałam jej, żeby poszła ze mną na swój pierwszy business meeting i to od razu w Cambridge, w Cafe Nero vis a vis King's College.
Po spotkaniu, gdzie zaproponowałam, żeby Jula a nie odpowiadała na pytania powiedziała: Pani Jolu, to jest szkoła dla mnie! Od razu zadzwoniła do Mamy!
Rodzice nie oponowali. Jula zachwycona ale lekko przerażona.
Akurat ta szkoła okazała się nie końca poważna, ale znalazłyśmy inną. I to był strzał w 10! Dzisiaj ma lepsze oceny niż brytyjczycy. I to nie wychodząc z domu, co ma oczywiście plusy ale również minusy.
W międzyczasie została managerką programu Sharing is Caring Ivory Coast. Podziwiam jej pracę i to czego się nauczyła. Tydzień po 18 urodzinach pojechała na 3 tygodniowy wolontariat na Wybrzeże Kości Słoniowej. I jeszcze o niej usłyszymy, bo jesteśmy w trakcie aplikowania na uniwersytety w UK.
A zaczęło się od wyjazdu do Cambridge. Zapraszam na kolejny już w marcu 2026. Bo kto wie co tym razem się wydarzy?
I będę pisać co u Julki, bo na to zasługuje. Celujemy w Data Science , głównie na londyńskich uniwersytetach.
A tych, którzy są ciekawi jak się to robi zapraszamy.















Komentarze