Mikołaj oprowadza nas po swoim Balliol College
- Oxford MasterClass

- 29 cze
- 1 minut(y) czytania
Do Oxfordu może pojechać każdy. Ale nie każdy może wejść do Balliol College, University of Oxford w towarzystwie studenta! Mikołaj pokazał nam to, co ja pokazywałam mu blisko 4 lata temu. Łezka w oku. Zjedliśmy lunch za 3,90 GBP, obejrzeliśmy College wzdłuż i wszerz. Opowiadał dużo o interview na fizykę. Niby proste a skomplikowane, bo trzeba pokazać sposób myslenia a nie wynik.
Akurat trafiliśmy na sesję egzaminacyjną. Wszyscy zdają egzaminy w togach, w Examination School. Mają przypięte goździki w zależności od egzaminu. Pierwszy - bialy goździk, drugi - różowy i czerwony czyli ostatni!
Togi są różnej długości. Te dłuższe dla scholars, czyli tych najlepszych.
Mikołaj ma tę dłuższą 💪 ❤️
Wywiązała się długa dyskusja, czy aby to sprawiedliwe tak wyróżniać tych najlepszych. Trochę jak lody za czerwony pasek? Oh, well...
Następnym razem jesteśmy umówieni na Formal Dinner, są we wtorki 😎


.png)



Komentarze